|
Mam polipa w nosie co złote jaja znosi
Siedzi sobie cicho, świat o nim nie trąbi
Schował się głęboko w mroku nosa tonie
A gdy kichnę rano jajo wpada w dłonie.
Złote jajo, Złote jajo
To mój skarb
Mój dar od losu
Złote jajo, Złote jajo
Nie dotykaj nosa
Proszę
Chirurg już mnie zbadał i z piłą się skrada
Mówi: "Trzeba wyciąć, tak żyć nie wypada"
Chirurg nie ma nosa nie wie co to znaczy
Nie wie, że polip w nosie złote cuda tka!
Złote jajo, Złote jajo
To mój skarb
Mój dar od losu
Złote jajo, Złote jajo
Nie dotykaj nosa
Proszę
Masakra piłą
Czy tego chcę
Zostanę z pustką a ty z niczym też
Z polipem w nosie życie się toczy
Nie wycinaj marzeń spójrz mi prosto w oczy
Złote jajo, Złote jajo
To mój skarb
Mój dar od losu
Złote jajo, Złote jajo
Nie dotykaj nosa
Proszę
słowa Eugeniusz Kucza
|