|
Oczekiwanie |
|
|
|
Jest sroga zima, a o lecie już myślę
nieśmiało, Kiedy z wiatrem i złotą kulą słońca Znów wyruszę na włóczęgę wspaniałą. Gorące lato, mała ważka nad wodą szybuje, Senne żaby leniwie drzemią w stawie, Polny konik swe skrzypce szykuje.
Zielone liście, gdzieniegdzie
pożółkły na drzewach
|
d d7+ D7+ g A7 d E A7 d d7+ D7+ g A7 d E A7 d g A7 d C |
|