|
Hej przyjaciele |
|
|
|
Tam, dokąd chciałem, już nie dojdę,
szkoda zdzierać nóg. Już wędrówki naszej wspólnej nadchodzi kres. Wy pójdziecie inną drogą, zostawicie mnie. Odejdziecie ja sam pozostanę na rozstajach dróg.
Znów spóźniłem się na pociąg i
odjechał już,
Tam, dokąd chciałem, już nie dojdę,
szkoda zdzierać nóg.
|
C G F C C G F C C G F C C G F C
C G F C |
|