Śpiewnik Eugenesa. Teksty piosenek wraz z akordami.

 

Drążenie w słowach - wiersz

     (brak mp3)

 

 

 

 

Ryję. Szpadel miękko wchodzi.
Płytko nie będzie. Nie szkodzi.
Głęboko w wiersze się wiercę
jak wskazówką świdrem kręcę.

Po szyję tkwię. Wydobywam.
Glina. Jest! Kawałek szkliwa?
Wyciągam rękę, pucuję,
co za to kupię planuję.

Czar pryska. I iskra znika.
Jestem w hałdzie? Wysypiska?
Wykop ogromny. Maszyny
osuwają wersów ściany.

Głęboko toksyczne gazy.
Duszę się. Niebawem spazmy.
Bucha odorem świst znany.
Nie mam sprzętu. Plany. Zmiany.

Głębiej. Czerń. Dynamit biorę.
Nie! Przecież cały wiersz... Zniszczę.
Nic nie będzie? Trud daremny?
Może ja nie z tej planety?

Mitrężę, myślę czy zwlekać.
Lepiej odpocznę, poczekam
wieki. Ogromnym ciśnieniem
węgla w diament nie zamienię.

 

Eugeniusz Kucza - 14 sierpnia 2016